Dziecko jako aspirujący influencer, a troska rodzica

aspiracje dziecka

Życie młodych osób w znacznym stopniu przeniosło się do internetu i tam też znajdują się ich idole, którzy imponują im swoją działalnością. Inspirowanie się internetowymi twórcami potrafi nakłonić dziecko do spróbowania swoich sił w działalności internetowej. Na co rodzic powinien zwrócić uwagę i co wiedzieć, aby móc rozmawiać z dzieckiem?

Przedstawiane treści to tylko iluzja

Prezentowane w internecie treści często kuszą swoją idealną oprawą, a wiecznie zadowoleni z życia twórcy wydają się wieść beztroskie życie wypełnione luksusem. Pokazują w ten sposób nieco przekłamany obraz ich rzeczywistości, który może stwarzać wrażenie tego, że kilkuminutowy występ przed kamerą potrafi przynieść od razu ogromne bogactwo. Jest to swego rodzaju haczyk zarzucony w stronę najmłodszych odbiorców, którzy zafascynowani tym, zdawać by się mogło, idealnym i łatwym światem sami postanawiają naśladować treści prezentowane przez idoli.

Zapoznaj się z tym, co fascynuje twoje dziecko

Nie bój się zapytać dziecka wprost o to, kto jest jego ulubionym twórcą. Młody człowiek może to odebrać bardzo pozytywnie, że chcesz poznać jego zainteresowania i świat, który go pochłania. Często rodzice nie wiedzą jak do tego podejść, bo nie znają tego świata, dlatego nie warto bawić się w podchody, bo może to być co najwyżej komiczne. Warto wykazać się bezpośredniością w stosunku do dziecka, a z pewnością opowie nam to i owo. Dzięki temu później sami możemy prześledzić publikowane przez idola naszego dziecka treści.

Dziecko idące w ślady swojego idola

Pojawiająca się fascynacja ludźmi działającymi w internecie przyciąga młodą widownię. Jest to o tyle ciekawe, co niebezpieczne. Pierwszym przejawem narastającej fascynacji może być chęć zakupu gadżetów promowanych przez twórców. Często są to proste rzeczy za duże kwoty, dlatego ważne jest dokładne przemyślenie tego zakupu wraz z dzieckiem. Jeżeli doszło do tego, że nasza pociecha zacznie działać w internecie, to nie warto jej tego zakazywać. Warto wtedy się zainteresować tym, co dziecko robi w sieci i ewentualnie to kontrolować. Wykazane zainteresowanie z pewnością pozytywnie wpłynie na relacje z dzieckiem i zniweluje ryzyko niebezpieczeństwa wynikającego z prezentowania się w internecie.

Działalność internetowa przyciąga, ale jest to grząski grunt najeżony niebezpieczeństwami, które czekają na młodego człowieka. Warto okazać mu wsparcie i zainteresowanie. Podcinanie skrzydeł nie jest najlepszą metodą troski o dziecko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *